O nas
STRONA GŁÓWNA >>

Dzisiaj jest Sobota, 23 Wrzesień 2017 r. Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli

Co nowego?

Lady Antebellum - Need You Now

Tak zespół opowiada o histori powstania drugiego albumu: Debiutancki album Lady Antebellum stał się przebojem błyskawicznie: zadebiutował na pierwszym miejscu listy bestsellerowych albumów. To rzadkie zjawisko określa się w żargonie fonograficznym jako... miłość od pierwszego wejrzenia. Pierwszą prawdziwą trasę zespół zagrał w wielkich salach koncertowych i dziś przyznaje, że jako świeżo założona formacja, miał na początku braki pod względem występów na żywo. "Było trochę za wcześnie na tak duże koncerty, choć publiczność przyjmowała nas wspaniale i z dużą wyrozumiałością," wspomina Charles. "Potem oceniliśmy, co trzeba poprawić i zaczęliśmy grać na festynach i festiwalach. Wciąż popełnialiśmy błędy, ale na tego typu imprezach nie miało to aż tak ogromnej wagi. W pierwszym roku koncertowania zagraliśmy ponad 200 występów na żywo. Straciliśmy zresztą mnóstwo pieniędzy, bo graliśmy małe koncerty, które kosztowały nas dwukrotność naszej gaży."
Gdy grupa zyskała wprawę w występach na żywo, postanowiła wstrzymać się z absorbującym koncertowaniem, by skoncentrować się na drugim albumie, którego wydanie planowano na rok 2009.
Tym razem za współprodukcję odpowiadał sam zespół, z najlepiej obeznanym w pracy w studio Dave'em na czele. Na krześle reżysera ponownie usiadł słynny Paul Worley, producent wielu przebojowych albumów największych gwiazd pop. "Paul ufa naszym instynktom i szanuje nasze dążenia, ale 30 lat jego doświadczenia jest nie do przecenienia," mówi Charles. "Nie ma pomysłu, którego by już kiedyś nie przetestował, więc potrafi ocenić, co się sprawdzi, a co nie. Ciągle go męczyłem, żeby nałożył na siebie więcej gitar i zagęścił brzmienie, a on odpowiadał: 'Pozwól materiałowi odetchnąć, niech to brzmi organicznie, niech każdy instrument ma wyraźną przestrzeń.' Bez kogoś, kto sprowadzi cię na ziemię, łatwo schrzanić coś, co wcześniej było piękne."
To oczywiste, że Worley doskonale rozumie fakt, że niczego nie trzeba dokładać i nie wolno zakłócać pięknych harmonii i mieszanych wokali, z których słynie zespół.
Mężczyzna i kobieta jako równoprawni frontmani grupy to według Hillary duża zaleta: "Myślę, że dzięki temu możemy więcej wyrazić i dotrzeć do większej liczby ludzi. Nigdy nie mogłabym zaśpiewać takiej piosenki, jak 'Hello World' i sprawić, by była tak przekonująca, jak z wokalem Charlesa." Podział roli lidera zapewnia też większą dynamikę podczas koncertów. "Kiedy w piosence ja jestem główną wokalistką, Charles i Dave mogą się razem powygłupiać. Kiedy śpiewam duet z Charlesem, możemy - bez zbędnej teatralności - niemal odegrać piosenkę i opowiedzieć pewną historię w bardziej wyrazisty sposób: czasem bardziej dramatyczny, czasem bardziej radosny, a czasem zalotny."
Charles potwierdza: "Dwoje wokalistów przewodnich może zabierać publiczność w różne światy. Myślę też, że niektórzy od razu bardziej polubią głos Hillary, a inni mój. Do tego dochodzi Dave i możliwość śpiewania harmonii. Gdy miksujemy nagranie, często nie zdajemy sobie sprawy, jak istotne są harmonie wokalne, dopóki nie pojawią się w piosence. Czasem dwa męskie głosy zlewają się w nagraniu, ale druga barwa bardzo ociepla brzmienie mojego wokalu. Gdyby zabrakło choć jednego elementu układanki: jego głos był za wysoki albo mój... Mamy wielkie szczęście, że się odnaleźliśmy i nasze losy potoczyły się tak, jak się potoczyły."
Nie wszystkie piosenki na Need You Now są poważne. Na przykład numer "Stars Tonight" jest przeznaczony do tego, "by porwać publiczność koncertu do tańca", śmieje się Dave. "Ma przypomnieć naszym fanom, że mamy też na koncie piosenki takie, jak 'Lookin' for a Good Time,'" Ale na każdą dawkę czystego eskapizmu przypadają tu dwa zastrzyki nieupiększonej prawdy.
"Pewnego dnia, podczas pracy nad płytą, nie spałam do 5 rano, lecz pisałam email do Dave'a i Charlesa," wspomina Hillary. "Spojrzałam z dystansu na powody, z których powstawały poszczególne piosenki i nagle zrozumiałam, że każda z nich opowiada o dawaniu z siebie wszystkiego. Czy jej tekst to desperackie, dyktowane tęsknotą wezwanie do kochanka, jak w 'Need You Now', czy jak w 'American Honey' - nostalgiczna refleksja o pragnieniu powrotu do czasów niewinności i czułości. Podobnie jest z 'Hello World" - opowieści o człowieku, w którym budzi się dusza

Inne informacje: Tutaj...

Wydawnictwo: EMI Music Poland.
Dodaj swoją opinię...
PODYSKUTUJ NA FORUM

Aktualizacja: 03.08.2010

Poprzednia Następna

OPINIE INTERNAUTÓW:

Obecnie brak wpisów.

Muzyka polska
CO NOWEGO?
STARE, NOWE I NAJNOWSZE
SHOW MUST GO ON!
NA POWAŻNIE
NAJ...LINKI
Muzyka zagraniczna
CO NOWEGO?
STARE, NOWE I NAJNOWSZE
SHOW MUST GO ON!
NA POWAŻNIE
NAJ...LINKI
Muzyczny deser
MUZYKA Z GŁOŚNIKA...
EKRANIZACJA
LISTY PRZEBOJÓW
CHWILA WYTCHNIENIA
NO TO GRAJ
TROCHĘ SOFTU
NA FALI
UJAWNIJ SIĘ
WYWIADY
SZAŁ CIAŁ
PIGUŁKA
Muzyczny odlot
WYDARZENIA KULTURALNE
MODERN ROCK REV.
Listy przebojów
BILLBOARD SINGLES (18.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

EUROCHART SINGLES (21.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

UKCHART SINGLES (21.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

Subskrypcja
ZAREJESTRUJ SIE (NOWY FORMULARZ)
Muzyczne szukanie

 
 
 

Tysiące tanich przedmiotów!
Tysiące tanich przedmiotów!

W górę

DNC | REKLAMA | POCZTA | POMOC | ZUIOP

Wszelkie prawa zastrzeżone - DNC WebDesign 2000 - 2017