O nas
STRONA GŁÓWNA >>

Dzisiaj jest Wtorek, 27 Czerwiec 2017 r. Imieniny: Cypriana, Emanueli, Władysława

Wywiady

MEW - Wywiad z Bo Madsen, gitarzystś zespołu - maj 2006. STRONA: 1

Polska na muzycznej mapie świata właściwie nie istnieje, a Dania?
Wiesz, nigdy nie mieliśmy tu jakiejś wielkiej sceny. To powoduje, że ciężko mówić o jakichkolwiek duńskich tradycjach muzycznych. Czy to rockowych, czy popowych. Nie jesteśmy Szwecją, która miała ABBĘ. My tak naprawdę nie mieliśmy nikogo. Zero sukcesów. Teraz troszkę się to zmienia. Mamy kilka naprawdę interesujących grup, oczywiście jeszcze nie o statusie supergrup, my też jeszcze supergrupą nie jesteśmy" Nie no, w sumie jesteśmy, tylko jeszcze nie dość sławną. Więc teraz sprawy wyglądają lepiej. Zaczyna wychodzić w świat, że w Danii może powstać całkiem dobra, interesująca rockowa muzyka.
A nie myśleliście nigdy "cholera, o ileż byłoby łatwiej, gdybyśmy pochodzili z Wielkiej Brytanii"?
Wręcz przeciwnie. Szczerze mówiąc, dziękuję bogu - w boga nie wierzę, ale mu dziękuję, dziękuję codziennie za to, że urodziłem się w Danii. To jedno z najpiękniejszych i najbezpieczniejszych miejsc na świecie. Jedno z naprawdę niewielu miejsc, o których mogę powiedzieć, że są komfortowe. Oczywiście, mamy swoje problemy, rasizm jest jednym z nich, wiem, że sprawa karykatur Mahometa była głośna... Nie sposób jednak narzekać na ten kraj. Płacimy bardzo wysokie podatki. Dzięki temu można na przykład za darmo pójść na studia, państwo daje mnóstwo udogodnień. Za spokój, porządek, opiekę należy być wdzięcznym. Jestem szczęściarzem że się tu urodziłem.
Nie wszystkie zespoły tak sobie chwalą duńskie pochodzenie. The Raveonettes sprawiają wrażenie jakby chcieli ten fakt wymazać z życiorysów...
To dlatego, że są zespołem, który zżyna z dokonań innych. Przykro mi to mówić, ale taka jest prawda. Kopiują inne zespoły. Dlatego mają taka potrzebę bywania "w świecie", żeby trzymać rękę na pulsie w temacie podpatrywania innych. My z kolei za priorytet postawiliśmy sobie brzmieć jak nikt inny. Nas zupełnie nie obchodzi brzmienie nowojorskiej sceny. Moim zdaniem - będzie ostro - oni pieprzą bzdury. Kopenhaga to naprawdę duże miasto jak na europejskie warunki i dla mnie... Wiesz, my nie gramy "duńskiej" muzyki, bo co to by niby miało być... Ale ja czuję się stuprocentowo związany z moim krajem. Ludźmi, kulturą, budynkami, wszystkim czego tu doświadczyłem. Ale rozumiem, dlaczego The Raveonettes tak mówią o Danii. Pochodzą z małego miasta, ja ze stolicy. Ja miałem skąd czerpać inspiracje. W przeciwieństwie do nich - moja grupa czerpie je przede wszystkim z siebie. Z naszego życia, z naszych relacji z innymi. A czy to dzieje się w wielkim i słynnym mieście... To nie ma żadnego znaczenia.
Pochwal się jak bardzo jesteście słynni w Danii. Tamtejsza branża rozpuszcza was recenzjami...
Tak, to prawda, jesteśmy bardzo dobrze odbierani przez krytykę. To wcale niełatwe, ale dla nas najważniejsze - tworząc muzykę popularną czynić ją jednocześnie bardzo ekspresyjną i istotną, przełamującą pewne granice. Muzykę Mew porównałbym do filmów Kubricka - jest równie ezoteryczna i równie masowa. Sprzedaliśmy naprawdę dużo znakomicie ocenionych płyt. To sukces. Ostatniej płyty w trzy miesiące sprzedaliśmy pięćdziesiąt tysięcy. To dobry wynik jak na Danię. Sprzedaż powyżej stu tysięcy jest niezwykłą rzadkością.
Zostawmy już Danię i przenieśmy się do Wielkiej Brytanii. Jak to się robi by zostać zauważonym na najważniejszym gitarowym rynku? Pytam z perspektywy wyciągnięcia wskazówek dla polskich zespołów...
Hmm... A czy w Polsce jest coś takiego jak scena? Zespoły trzymają się razem? Czy z popularności jednego zespołu wynika coś dla kolejnych?
Na wszystkie pytania odpowiedź jest negatywna.
Nie ma co się martwić. W końcu będzie tak, że ludzie znudzą się głównym nurtem i jego miałkością i zaczną kierować się w stronę bardziej niezależną. A gdy tam zgromadzi się dość ludzi, w końcu, z samego prawdopodobieństwa, wśród wielu grup, znajdzie się ta jedna, bardzo dobra. I gdy ten zespół wyjdzie z cienia, odniesie sukces, pociągnie to za sobą kolejne zespoły. Ta prawda, to, że niezależne zespoły robią wszystko po swojemu, zawsze na końcu wygrywa. Wszystko o czym mówię, mówię z perspektywy Mew. Dziś my jesteśmy tym zespołem z sukcesem, dziś mamy w Danii scenę z prawdziwego zdarzenia. Mały małe wytwórnie, zespoły same zakładają wydawnictwa... Z nami oczywiście wygląda to inaczej. Mamy podpisany kontrakt zarówno w Wielkiej Brytanii jak i w Stanach Zjednoczonych...
Jak ty lekko o tym mówisz. Mamy kontrakt w Wielkiej Brytanii...
Wydarzył się nam ten kontrakt dzięki zagraniu na duńskim festiwalu SPOT, to impreza przeznaczona przede wszystkim dla mediów. O, to byłoby dobre dla polskich zespołów, gdyby mogły zagrać na takim festiwalu... Ale nie, to chyba jest tylko duńska impreza... Nieważne. SPOT organizuje spotkania wielu ważnych ludzi z całej Europy, którzy przyjeżdżają oglądać lokalne gwiazdy. Na jednym z festiwali graliśmy my, byli tam ludzie z londyńskiego oddziału wytwórni Sony, z którymi dogadywaliśmy się chyba najlepiej. Mieliśmy propozycje z wielu zagranicznych wytwórni, ale najlepszy kontakt złapaliśmy właśnie z Sony.

Dodatkowe informacje: Sony/BMG ME

| 1 | 2 | Następna strona >>
Muzyka polska
CO NOWEGO?
STARE, NOWE I NAJNOWSZE
SHOW MUST GO ON!
NA POWAŻNIE
NAJ...LINKI
Muzyka zagraniczna
CO NOWEGO?
STARE, NOWE I NAJNOWSZE
SHOW MUST GO ON!
NA POWAŻNIE
NAJ...LINKI
Muzyczny deser
MUZYKA Z GŁOŚNIKA...
EKRANIZACJA
LISTY PRZEBOJÓW
CHWILA WYTCHNIENIA
NO TO GRAJ
TROCHĘ SOFTU
NA FALI
UJAWNIJ SIĘ
WYWIADY
SZAŁ CIAŁ
PIGUŁKA
Muzyczny odlot
WYDARZENIA KULTURALNE
MODERN ROCK REV.
Listy przebojów
BILLBOARD SINGLES (18.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

EUROCHART SINGLES (21.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

UKCHART SINGLES (21.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

Subskrypcja
ZAREJESTRUJ SIE (NOWY FORMULARZ)
Muzyczne szukanie
 
 
 

Tysiące tanich przedmiotów!
Tysiące tanich przedmiotów!

W górę

DNC | REKLAMA | POCZTA | POMOC | ZUIOP

Wszelkie prawa zastrzeżone - DNC WebDesign 2000 - 2017