O nas
STRONA GŁÓWNA >>

Dzisiaj jest Środa, 14 Listopad 2018 r. Imieniny: Emila, Laury, Rogera

Co nowego?

Marek Napiórkowski - Wolno

Nie wolno o tym zapomnieć nawet na chwilę, że brzmienie właśnie jego gitary towarzyszy nam codziennie, nawet jeśli nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. W kinie - w muzyce do najlepszych polskich filmów. W telewizji - trudno przypomnieć sobie wielki koncert lub festiwal bez jego udziału. Wreszcie, co najważniejsze: na płytach. Nagrał ich z artystami z wszystkich stron świata i muzycznych orientacji... ponad setkę. Są wśród nich te najwybitniejsze i te najbardziej popularne, Złote, Platynowe. Dziś ofiarowuje nam drugi album autorski, Wolno. Album szczególny, niezwykły. Bo Marek Napiórkowski jest artystą niezwykłym.
"Pierwsza płyta - "NAP", była gęsta, nasycona bogactwem brzmień, także elektronicznych - mówi Napiórkowski. Pracowałem w stylu współczenych produkcji, mnożąc ścieżki, dogrywając kolejne partie, w wielu studiach. To była jednak tylko część prawdy o mnie."
Wolno jest apoteozą chwili. Pochwałą czystego, akustycznego brzmienia i piękna, jakie w nim tkwi od zawsze, poza czasem. Jest skupieniem, ale i szaleństwem, bo jak inaczej nazwać spotkanie tych kilku wybitnych artystów, którzy dają się ponieść swojej wyobraźni w tereny, których istnienia sami często do tej pory nie podejrzewali. Jest świętem Wolności w muzyce. Jest wreszcie zamyśleniem niespiesznego przechodnia, tak bezcennym w chaosie i nerwowym pulsie współczesnego świata. Tylko z takiej perspektywy, kiedy wędruje się Wolno, można powiedzieć rzeczy ważne.
"Dostałem niedawno kolejną gitarę akustyczną wykonaną przez genialną kanadyjską lutniczkę Lindę Manzer, którą poznałem przez Anię Jopek i Pata Metheny, kiedy pracowaliśmy razem - kontynuuje Marek. Linda stworzyła akustyczne brzmienie Pata robiąc dla niego wszystkie instrumenty od ćwierć wieku, w tym słynną gitarę Pikasso. Moja nowa, "jasna" gitara ma duszę, która mnie zachwyciła, zainspirowała jak żaden poprzedni instrument i postanowiłem nagrać całą tę płytę tylko na niej."
Takie lutnicze arcydzieło determinuje kierunek poszukiwań. Napiórkowski zbliża się tym razem do tradycji brzmienia wytwórni ECM. Do świata, w którym, oprócz ciszy, nie istnieje nic piękniejszego niż dźwięk akustycznego instrumentu zawieszony w ogromnej przestrzeni. Nie przypadkiem więc zaprosił na sesję Michała Miśkiewicza, kapitalnego perkusistę, który dla ECM pracuje od lat z Tomaszem Stańko i w Trio (z Wasilewskim i Kurkiewiczem)"Michał odmienił wizję płyty, otworzył moją muzykę, nadał jej abstrakcyjną głębię. Do jego gry trzeba się dostosować, być wiecznie czujnym ale i odważnym, jak on. Ryzykować - co przynosi często nieoczekiwane, zachwycające efekty."
Na fortepianie gra Michał Tokaj, laureat nagrody "Fryderyka". Pianista światowej klasy.Mocną kontrabasową podstawę daje wpółproducent płyty Robert Kubiszyn, z którym Napiórkowski współpracuje najbliżej od lat, w wielu zespołach, między innymi we wszystkich projektach Anny Marii Jopek. Ona jest także, co zrozumiałe, jednym z gości gitarzysty na płycie w kompozycji, którą stworzyli wspólnie. Pojawia się także wybitny fluegelhornista o wielkim melodycznym talencie i rozczulającym, rozpoznawalnym natychmiast bzmieniu: Robert Majewski. Na chwilę zawitał też być może najwybitniejszy perkusjonista w historii - Mino Cinelu, znany z płyt Milesa Davisa i Stinga. Szczególne miejsce wśród gości projektu ma jednak genialny Gregoire Maret.
" Usłyszałem go u Cassandry Wilson, - mówi Marek - potem w tym niezwykłym dziele Metheny'ego: "The Way Up", wreszcie u Marcusa Millera. Dzięki pomocy Mino Cinelu, z którym gram u Ani i który także zgodził się być gościem na płycie w jednym z utworów, poznałem Gregoire'a. Na świecie są tylko trzy tak charakterystyczne brzmienia harmonijki ustnej: Toots Thielemans, Stevie Wonder i Maret właśnie. To wielki zaszczyt i niezwykłe szczęście móc pracować z nim nad moją muzyką."
Wolno jest płytą, od której trudno się uwolnić. Szlachetne piękno jej kompozycji i sztuka realizacji dźwięku mistrza Tadeusza Mieczkowskiego sprawia, że dostajemy do rąk dzieło, jedno z tych rzadkich olśnień o których mówi się na świecie: "Instant Classic". Czy stanie się przełomem w drodze Napiórkowskiego do ostatecznego uzyskania tego, tak bezcennego dla jazzmana "Własnego Głosu"? Z jednej strony z pewnością tak, bo to album o którym się nie zapomina. To dźwięk gitary, który pochodzić może tylko spod palców tego człowieka i wiemy o tym natychmiast. Z drugiej strony jest to wszakże artysta nieprzewidywalny, wiecznie poszukujący. Jego przyszłość jest w fascynujący sposób nieznana. Może zrobić... cokolwiek. Jeszcze nie raz nas zaskoczy. Tyle tylko, że muzykom jego formatu wszystko Wolno.

Inne informacje: Tutaj...

Wydawnictwo: Universal Music Polska.
Dodaj swoją opinię...
PODYSKUTUJ NA FORUM

Aktualizacja: 02.07.2007

Poprzednie Następne

OPINIE INTERNAUTÓW:

Obecnie brak wpisów.

Muzyka polska
CO NOWEGO?
STARE, NOWE I NAJNOWSZE
SHOW MUST GO ON!
NA POWAŻNIE
NAJ...LINKI
Muzyka zagraniczna
CO NOWEGO?
STARE, NOWE I NAJNOWSZE
SHOW MUST GO ON!
NA POWAŻNIE
NAJ...LINKI
Muzyczny deser
MUZYKA Z GŁOŚNIKA...
EKRANIZACJA
LISTY PRZEBOJÓW
CHWILA WYTCHNIENIA
NO TO GRAJ
TROCHĘ SOFTU
NA FALI
UJAWNIJ SIĘ
WYWIADY
SZAŁ CIAŁ
PIGUŁKA
Muzyczny odlot
WYDARZENIA KULTURALNE
MODERN ROCK REV.
Listy przebojów
BILLBOARD SINGLES (18.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

EUROCHART SINGLES (21.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

UKCHART SINGLES (21.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

Subskrypcja
ZAREJESTRUJ SIE (NOWY FORMULARZ)
Muzyczne szukanie

 
 
 

Tysiące tanich przedmiotów!
Tysiące tanich przedmiotów!

W górę

DNC | REKLAMA | POCZTA | POMOC | ZUIOP

Wszelkie prawa zastrzeżone - DNC WebDesign 2000 - 2018